Najlepsze aplikacje do nauki języków obcych

Czy to prawda, że do czasu budowy wieży Babel wszyscy ludzie mówili jednym językiem? Głowy uciąć sobie nie dam, faktem jednak jest, że w dzisiejszym zglobalizowanym świecie znajomość przynajmniej jednego obcego języka to takie minimum. Jak z tym jest, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod uwagę, jak uczy się języka w szkole, to już inna sprawa. Jedni chcą się nauczyć języka, by móc wdawać się w swobodne dyskusje z innymi na zagranicznych wycieczkach, inni upatrują w znajomości dodatkowych języków szansy na awans w pracy, a co za tym idzie wyższej pensji. Niektórzy chcieliby móc oglądać seriale czy czytać książki w języku, w jakim powstały, czy też móc w o wiele większym stopniu korzystać z treści, jakie można znaleźć w internecie, które zazwyczaj są w języku obcym. No i wreszcie są tacy ludzie, którzy po prostu kochają się uczyć, a nauka języków obcych po prostu ich cieszy i daje poczucie ciągłego rozwijania się i poznawania nowych kultur. Niezależnie jaki jest powód, dla którego chciałbyś opanować dany język, dzięki darmowym aplikacjom na smartfony jest to obecnie dużo łatwiejsze i możliwe w praktycznie każdym miejscu o dowolnej porze.

Ponieważ sam z takich aplikacji korzystałem tylko do nauki języka angielskiego, ciężko jest mi powiedzieć czy wszystkie opcje, które proponuje dana aplikacja, są dostępne przy każdym języku, którego można się dzięki niej uczyć.

1. Memrise

Jak dla mnie jest to zdecydowany numer jeden, jeżeli chodzi o aplikację do nauki języków obcych. Za pomocą aplikacji możemy uczyć się 5 języków: angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego, francuskiego oraz rosyjskiego. Każdy język podzielony jest na 7 dużych działów, z których każdy zawiera co najmniej kilkanaście „lekcji”. Poza pojedynczymi słowami poznajemy całe zdania i popularne zwroty. Dzięki zaangażowaniu różnych obszarów mózgu treść jest lepiej przyswajalna, a nauka się szybko nie nudzi. Dzięki tej aplikacji możemy m.in. ćwiczyć wymowę, rozumienie ze słuchu czy pisownię. Możemy pracować nad najczęściej popełnianymi błędami, robić powtórki przy pomocy dwóch trybów, ustawiać sobie cele do osiągnięcia i się nimi dzielić ze znajomymi np. na portalach społecznościowych. Nasza nauka odbywa się w formie podróży kosmicznej, dzięki czemu szata graficzna jest bardzo ładna i nietypowa, aplikacja jest jednak intuicyjna i prosta, a zarazem ciekawa. Istnieje również możliwość nauki bez dostępu do internetu.

Nie wszystkie opcje dostępne są za darmo, ale do skutecznej i ciekawej nauki to, co dostajemy bez opłat, w zupełności wystarczy. Jeżeli jednak ktoś zdecyduje się na wykupienie bardzo przydatnych usług premium, to jeżeli trafi na jakąś promocję, musi się liczyć z wydatkiem rzędu zaledwie 50-80 złotych w skali roku. Nie dziwi mnie fakt, że ta aplikacja jest na pierwszym miejscu w kategorii Najbardziej dochodowe aplikacje edukacyjne, jej twórcy zrozumieli bowiem to, co dla większości powinno być raczej oczywiste, lepiej dać niższą cenę i zachęcić większą liczbę ludzi niż dać często zaporową cenę i polować na znacznie mniej liczną grupę użytkowników.

2.Mondly

 

Tutaj do wyboru mamy aż 33 języki jest więc w czym wybierać. Aplikacja moim zdaniem jest świetna, jednak muszę zaznaczyć, że ocenę wystawiłem na podstawie zaledwie paru lekcji. Żeby uczyć się języka obcego z Mondly konieczne będzie wykupienie wersji płatnej i trzeba się przy tym liczyć z niemałym wg mnie wydatkiem, gdyż za miesiąc nauki zapłacimy 39,99 zł, a za rok 179,99 zł. Jeżeli ktoś do nauki szuka aplikacji niekoniecznie darmowych to na pewno powinien bliżej przyjrzeć się Mondly i skorzystać z tygodniowej darmowej wersji premium, by sprawdzić, czy jest gotów płacić za to, co oferuje.

3.Duolingo

Aplikacja do nauki języków, którą zna chyba każdy. Była to moja pierwsza aplikacja, z którą chciałem uczyć się języków obcych, co w sumie nie jest dziwne, gdyż jest ona bodajże najbardziej popularna, jeżeli chodzi o tego typu aplikacje, a łączna liczba pobrań w Sklepie Play przekroczyła już 100 milionów. No i to by było chyba na tyle, jeżeli chodzi o plusy tej aplikacji. Nie polecam jej w żadnym wypadku do nauki, jej sukces to w zdecydowanej większości świetny marketing. Może inaczej, dla ludzi do nauki totalnych podstaw jeszcze się nada. Tak poza tym jest prosta, maksymalnie schematyczna, w zasadzie bardzo uboga i krótka, w zestawieniu z powyższymi aplikacjami dostajemy całkowite minimum w bardzo miłej i ładnej formie, nic ponadto.

4.Busuu

To już ostatnia z wybranych przeze mnie aplikacji, ale proszę się nie sugerować tym, że jest na ostatnim miejscu. Tak jak w każdej z powyższych propozycji mamy tutaj możliwość ćwiczenia wymowy, nauki języka ze słuchu, mamy tutaj jednak również dostęp do podanej w ciekawy sposób teorii, dzięki czemu możemy się dowiedzieć czasem, dlaczego dane zdanie zostało zbudowane, tak, a nie inaczej. Dzięki Busuu nauczymy się słownictwa, przeprowadzimy dialogi, rozwiążemy testy, będziemy mogli uczyć się offline i zrobimy o wiele, wiele więcej. Niestety, żeby z Busuu na poważnie podejść do nauki języka to trzeba wykupić opcję płatną, za którą przyjdzie nam zapłacić 195,99 zł w przypadku subskrypcji rocznej lub 30,99 zł za jeden miesiąc.

Wymieniłem tylko 4 bardzo popularne aplikacje, z których każdy powinien wybrać coś dla siebie. Mimo wszystko warto podkreślić, że takich aplikacji jest multum, nie wspominając już o takich, gdzie możemy się uczyć tylko słówek albo gramatyki, takich gdzie możemy czatować z ludźmi z innego kraju, jednocześnie mając narzędzia do wspólnej nauki, czy chociażby takich gdzie możemy uczyć się języka z filmików, podcastów itd. Możliwości są ogromne i każdy może z mniejszym lub większym wysiłkiem znaleźć coś, co najbardziej przypadnie mu do gustu, trzeba tylko chcieć!

Jeżeli ktoś bardzo by chciał zacząć naukę języka obcego pełną parą i marzy mu się wykupienie pełnej wersji takiej aplikacji, ale nie ma pieniędzy lub mu ich szkoda to przypominam, że trwa promocja Google Pay, w której możecie otrzymać nawet 440 złotych do wydania na aplikacje, gry, książki czy filmy w Sklepie Play.